wtorek, 28 maja 2013, 15:14:00

Czy ty koniec rajdów rowerowych w Grudziądzu?

Jako Grudziądzki rowerzysta poczułem się dziś jak bym dostał kijem w szprychy odnoszę wrażenie , że miasto uwzieło się na rowerzystów, bo "podobno" Pan wiceprezydent chce zlikwidować rajdy rowerowe i wycieczki autokarowe, rajd z okazji Dnia Dziecka już został odwołany, a reszta stoi pod znakiem zapytania.

Decyzję swą tłumaczy podobno tym że MORiW wyprowadza turystów z miasta, a to przecież są mieszkańcy. Widzę, że próbują się na nas odgryźć? czy jak mamy tłumaczyć takie zmiany ?




Patrząc na działania IT Grudziądz i MORiWu na przestrzeni lat, to moim zdaniem to chyba jedyne jednostki w mieście, w których widać jakiś progres w przyciąganiu mieszkańców do aktywnego trybu życia i wszelakiej turystyki! a teraz ktoś swym działaniem chce przyciąć tym skrzydła ?

Ja jako rowerzysta i mieszkaniec tego miasta, na to się nie zgadzam! 

EDIT:

Jak można przeczytać na mmgrudziadz.pl stanowisko w sprawie zajęła pani Izabela Piwowarska :)

cytuje:
" Likwidacja rajdów i wycieczek? To jakaś bzdura - odpowiada Izabela Piwowarska. - W tym roku wszystkie imprezy z tego cyklu odbędą się planowo. Również w przyszłym roku będą kontynuowane. Nie przewidujemy też żadnej zmiany formuły rajdów. Bo przyciągają wiele zainteresowanych osób.  "

Dziękujemy za rozwianie wątpliwości pani Izo :)




poniedziałek, 13 maja 2013, 16:27:00

Wycieczka rowerowa z niespodzianką 28km w koło Grudziądza

Było to tak -
Piękny słoneczny dzień 7 Maja 2013 zaczął się od pięknej pogody, temperatura za oknem w cieniu pokazywała w porywach 28c i wiał mocny, ciepły wiaterek :) Żal było nie skorzystać z takiej pogody i nie wyjść na rower.

Jako, że ciągła jazda po ścieżkach i asfalcie, z czasem staje się nudna, trzeba znaleźć inne ciekawe trasy :) Postanowiłem przejechać się w dłuż naszej ukochanej Wisły, przyszłym planowanym odcinkiem Wiślanej Trasy Rowerowej, a raczej pieszo-rowerowej, o ile kiedyś powstanie :)
Kierując się laskiem garnizonowym, swoją drogą to można by pomyśleć o jakiś zawodach MTB, bo lasek ma swój klimat :)


Dojechałem do Nowej Wsi, skąd postanowiłem znów wbić się w lasek znaną mi trasą do Parsk i tu niespodzianka, droga która wcześniej była przejezdna i oznaczona jako szlak rowerowy zyskała "Szlaban"



Ale tuż za szlabanem, jest znany mi dojazd do drogi asfaltowej, więc mijam owy szlaban i kieruje się z górki i tu niespodzianka :( nie ma opcji przejazdu, ktoś postanowił się tam wybudować i postawić ogrodzenie :(


Przykra sprawa, bo był to jednak fajny skrót z odcinkiem leśnym :) teraz trzeba będzie znaleźć alternatywną drogę.

 






wtorek, 30 kwietnia 2013, 10:19:00

VIII Rowerowa Masa Krytyczna byłem

Stało się, w końcu jako zwykły uczestnik bez zbędnych emocji i nerwówki, przybyłem na VIII już masę. Trasa miała 15km i odbywała się głównie asfaltem, co też ludzie lubią :) dystans był nie mały, bo 15km co mogło by odstraszyć rowerzystów, ale tak się chyba nie stało, bo stawiło się 125 rowerzystów, a w śród nich nawet małe dzieci :)

Liczba uczestników pewnie i zaskoczyła organizatorów przejazdu, ogólnie takie odniosłem wrażenie :) Ogólnie mi się podobało, chodź uważam, że brakuje mas typowo tematycznych, połączonych z jakimiś atrakcjami typu "Muzyczna Riksza" czy możliwość oznakowania roweru przez Policje. Przydało by się, zapraszać kogoś z władzy, które to deklaruje, że sami jeżdżą rowerami i zauważają problemy w mieście, ale jakoś na żadnej masie, prócz pierwszej (pozdrowienia dla pana M.Sikory) nikogo nie widziałem :( No ale czego tu się dziwić, lepiej składa się obietnice przed kamerą lub kilku osobom w oczy, a co innego ruszyć swoje cztery litery pokazując przy tym, odrobinę zrozumienia dla cyklistów.



Następna okazja do przejazdu zaplanowana jest na 31 Maja 2013 na 18:00 start spod Ratusza


piątek, 19 kwietnia 2013, 10:03:00

Akcja rowerek dla domu dziecka

Pamiętacie swoje dzieciństwo ? swój pierwszy rowerek? ja tak i chętnie przyłącze się do akcji:

"Podarujmy dzieciom dwa kółka"




Sam mam dwa rowerki które leżą w piwnicy, bo dzieci z nich wyrosły, są mało wiele sprawne, wystarczy je odkurzyć. Pewnie nie jeden z was może mieć jakiś dwuślad pochowany w garażu, lub piwnicy, więc może i ty przyłączysz się do tej akcji i oddasz go, dla dzieci z domu dziecka, w Bąkowie!

Małym gestem można sprawić ogromną radość, która w pamięci tych dzieci pozostanie na wieki :)

Rowery mogą być od najmniejszych do normalnych dużych, każdy się przyda.

Rowerki można oddawać od godziny 6:00-22:00 w siedzibie Staży Miejskiej, stad trafią one do serwisu "Trando" który również przyłączył się do akcji zrobi ich przegląd i naprawi co trzeba :)

Akcje patronuje również gazeta Pomorska, a na pomysł wpadł pan wiceprezydent Marek Sikora :)

Do akcji przyłączył się również organizator tegorocznych "Mas Krytycznych" Piotr Wycikowki i założyciel strony rowerowygrudziadz.pl Tomasz Kędzior.

Pamiętajmy, że w grupie siła! razem możemy podarować dzieciom trochę radości!




czwartek, 18 kwietnia 2013, 09:38:00

Zalana droga pieszo rowerowa na ul.Portowej

Stało się od wczoraj 17 Kwietnia 2013 nasza ukochana rzeka Wisła pokazała kto tu rządzi :)
Obnażyła również bubel w postaci traktu pieszo-rowerowego na ul.Portowej i jak widać na zdjęciu został on zalany.


Na dodatek inwestycja która jest prowadzona na nabrzeżu naszej rzeki, również powinna czuć jej oddech. Woda podchodzi pod nowo postawione budynki i niewiele brakuje by do nich dojść :( 


Teraz widać jakie ułatwienie w takich sytuacjach, da nam budowany mostek :) Będzie można swobodnie (mam nadzieje) dostać się omijając zalaną, czy też nie, drogę pieszo-rowerową na ul.Portowej.




poniedziałek, 15 kwietnia 2013, 11:22:00

Przyszła wiosna czas na sprzątanie dróg rowerowych

Wczoraj 14 Kwietnia wybrałem się na przejażdżkę rowerową, po okolicach naszego pięknego miasta :)
Jak widać za oknami przyszła upragniona wiosna, rowerzystów na szlakach coraz, to więcej, aż żal siedzieć w domu.Niestety i tym razem późna wiosna, chyba zaskoczyła służby odpowiedzialne za sprzątanie traktów pieszo-rowerowych. 




Jak można zobaczyć na załączonym filmie piasku na drodze co nie miara, a ślisko na tym jak na lodzie :( a może zamiatarka ma również problem, by przejechać przez tą słupiastą drogę rowerową ? 


W każdym bądź razie, na innych naszych ścieżkach jest podobnie :( Trzeba mieć tylko nadzieje, że w końcu owy piasek już niedługo zniknie i będzie równie czysto jak na drogach dla aut ;)



piątek, 5 kwietnia 2013, 10:06:00

Kładka pieszo rowerowa zmienia się w pieszą !

Oglądając wczorajszy materiał i wypowiedź pana Marka Sikory, o mało nie spadłem z fotela :(
Ale czego można się spodziewać w naszym mieście, które mówi, że staje się przyjazne rowerzystom?
Nad ulicą Portową ewidentnie wisi jakieś "rowerowe fatum" mamy już ścieżkę pieszo rowerową która, to potrafi być zalana przez naszą ukochaną rzekę "Wisłę" tutaj odsyłam do artykułu na mmgrudziadz.pl
A teraz okazuje się, że będziemy mieć most który z założenia miał być kładką pieszo-rowerową ale takową nie będzie, o czym przekonaliśmy się wczoraj w materiale dla TVSM link do video KLIKNIJ
proponuje usiąść wygodnie i przewinąć do 00:05:40 i posłuchać pana Marka.

zdjęcie pochodzi z portalu Grudziadz.pl


Jak się okazuje kładka pieszo-rowerowa nie do końca taką będzie, gdyż most połączy ścieżkę po obu stronach nabrzeża, po dojechaniu do mostka będzie trzeba zejść z roweru, bo będzie kilka stopni aby dostać się na mostek (tak zrozumiałem) i nie da się przejechać, na nim rowerem. Natomiast zrekompensować nam, to ma (wedle słów pana wiceprezydenta) widok na Wisłę z owego mostku :) 

Ciekawi mnie również jak mają sobie poradzić osoby niepełnosprawne poruszające się na wózkach? 

Dla mnie osobiście jako rowerzysty, to jakieś nieporozumienie, bo od dłuższego czasu była mowa o kładce pieszo-rowerowej, który miał połączyć oba brzegi i umożliwić normalny przejazd bez zsiadania z roweru, na dodatek owa ścieżka wchodzi w skład WTR (Wiślanej Trasy Rowerowej) 
Odnoszę wrażenie, że rowerzystów traktuje się nie poważnie, wyobraźmy sobie, że jedziemy ową ścieżką codziennie do pracy, za każdym razem musimy schodzić z roweru i wnosić go po schodach na mostek, w jedną i drugą stronę, to chyba coś nie normalnego i możliwe tylko w przyjaznym dla rowerzystów mieście Grudziądz.

Aktualizacja 9 Kwietnia 2013:

Jak się okazuje, pan M.Sikora prostuje swoją wypowiedź dla TVSM (który to już raz panie Marku?) stwierdza, że w dniu 4 Kwietnia 2013 zrobił sobie rzekomy żart prima aprilisowy.

cytując wypowiedź z facebooka pana Marka:

Wracamy do sprawy mostu.
Mocno zakotłowało się na facie po mojej wypowiedzi telewizyjnej nt. mostu.
Chciałbym wszystkich uspokoić. Budowany most jest dedykowany ruchowi pieszo-rowerowemu. Oczywiście rowerzyści muszą zachować szczególną ostrożność przejeżdżając przez kładkę. Ze względów bezpieczeństwa projekt przewiduje zarówno schody, jak i najazdy dla rowerzystów. Moją wypowiedź telewizyjną należy traktować jako żart primaaprilisowy :). W załączeniu kilka rysunków z dokumentacji. Pozdrawiam rowerzystów.
P.S. 
W najbliższym czasie zapraszam przedstawicieli środowiska rowerowego do konsultacji nt. nowo projektowanych dróg w Grudziądzu. 

zródło KLIKNIJ

Od siebie dodam, że nie wierzę w żart!













piątek, 29 marca 2013, 14:23:00

Nasz parkowy Samolot odleci- gdzie teraz?

Są takie dość istotne miejsca w naszym mieście znane rowerzystom, bez których ciężko się obyć.
Samolot w Parku Miejskim, to właśnie jedno z takich miejsc, skąd ruszała niezliczona ilość wypadów rowerowych. Miejsce w którym poznało się wielu ludzi , lub miało coś swój początek.





Jak wiemy znika on z naszego parku i nie będzie miejsca dla niego w nowym. Tym sposobem pozbywamy się reliktu nie dość, że historycznego, to ważnego dla nas. Ciężko będzie znaleźć nowe miejsce startu :( ale nie ma innego wyjścia, gdzie ono będzie ? czy będzie tak urokliwe i pamiętne jak "pod Samolotem" ? na te pytania sami musimy sobie odpowiedzieć, ja już zaczynam poszukiwania i wam również to proponuje, a swoje propozycję można zostawiać w komentarzach, lub na rowerowygrudziadz.pl


wtorek, 26 marca 2013, 13:37:00

Rusza VII Grudziądzka Masa Krytyczna

Wielu na to czekało, jedni spać nie mogli, inni martwili się czy będzie.
Już 29 Marca 2013 o 18:00 spod Ratusza, rusza już VII Rowerowa Masa Krytyczna, święto wszystkich rowerzystów, moment w którym możemy w grupie przejechać przez miasto i pokazać się wszystkim na swoich rowerach, przy okazji dobrze się bawiąc w grupie :)
Dla nie których będzie, to również dobra okazja na powitanie nowego sezonu rowerowego! razem z innymi. Nie wiem jak wy, ale ja się wybieram z miłą chęcią, by wspólnie z innymi pokazać się na mieście przy okazji zaznaczyć swoją obecność i wywrzeć presję na władzy, bo jak wiemy chodzi o wspólne dobro rowerowe w naszym mieście... a do tego jeszcze daleko.


Trasa VII Masy przebiegać będzie ulicami:

RATUSZOWA> Kościelna> Pańska> Klasztorna> Portowa> Gdyńska> Chełmińska>
 Toruńska> Sienkiewicza> Mickiewicza> Piłsudskiego> Karabinierów> Paderewskiego do ronda  znów Ul.Paderewskiego> Legionów> Wybickiego> Sikorskiego> Kosynierów> Groblowa>
Starorynkowa>GŁÓWNY RYNEK


Mapę przejazdu można zobaczyć klikając TU



Pogoda na piątek zapowiada się słabo wiosennie, ma być około +2c :( ale liczę, że rowerzyści to twarde sztuki i trochę nas będzie :) 



Do zobaczenia na Masie Krytycznej :]




czwartek, 7 marca 2013, 10:35:00

Remont torowiska = rowerzysto radź sobie sam

Jak wiemy w końcu rusza, przebudowa torowiska w naszym mieście i zaczyna się ona od ul.Chełmińskiej na odcinku od ul.Kraszewskiego do ul.Południowej. Cieszy nas to bardzo, że inwestycja odkładana z roku na rok doczekała się startu, ale zaczynają się też nie małe utrudnienia które nijak można przeskoczyć, będąc rowerzystą bądź pieszym.
Poruszającym się na tym odcinku pasażerom tramwai, dano komunikację zastępczą, kierowcom aut powiedziano, że jezdnia jest tak szeroka, że nie powinno być utrudnień w ruchu, a co do do pieszych i rowerzystów  pokazano nam tak jak by "środkowy palec". Powiedziano w TVSM (wypowiedź pana Sikory) Kliknij by Oglądnąć materiał w TVSM (2 minuta 15 sekunda), że jakoś musimy sobie poradzić, wybierając objazd np. ul.Kraszewskiego - ul.Konstytucji 3 Maja.


Dla niejednego rowerzysty równa się to, z podjazdem pod nie małą górkę, przy okazji włączenie się w ruch na ulicy, bo po chodniku nie możemy się poruszać!

Można też wybrać objazd ul.Kraszewskiego - Solidarności - ścieżka przy Trasie Średnicowej.


Obojętne co wybierzemy, nadkładamy sporo trasy, nie wspomnę już o tym, że jest to naprawdę bardzo ruchliwy trakt pieszo-rowerowy. Przykro tylko, że miasto nie potrafi wydzielić np. pasa ruchu na tak szerokiej ulicy. Będziemy skazani na jazdę objazdami w formie legalnej, lub nie legalnej ulicą Chełmińską.

edit:
Okazało się, że jednak można coś wskórać. Jak napisał pan Marek Sikora na swoim facebooku, ma być możliwość przejazdu podczas remontu, tak dla pieszych, jak i rowerzystów.

Dziękuje w imieniu pieszych i rowerzystów.

poniedziałek, 3 grudnia 2012, 15:00:00

Utrzymanie traktów pieszo-rowerowych w Grudziądzu

Wielu ludzi poruszających się ścieżkami pieszo rowerowymi, lub tylko rowerowymi, od czasu do czasu zadaje sobie pytanie "czy ktoś tu w ogóle sprząta?"
Jak  by ktoś miał wątpliwości, to pragnę poinformować, że owe drogi są sprzątane raz w tygodniu!
Czy to mało, czy dużo można by gdybać mijając codziennie te same szkła, lub co gorsza tydzień w tydzień, bo i takie miejsca się trafiają w mieście.
Ja widząc nie sprzątnięte szkła, czy przeszkody, zawsze zgłaszam owy fakt telefonicznie pod numerem ((0-56) 45-10-396) polecam to i wam w ostateczności oczywiście :) A co zimą?

Zima to taka pora roku, gdzie nie wielu rowerzystów postanawia poruszać się swoim pojazdem w obawie o swoje bezpieczeństwo na śniegu, czy lodzie, nie wspominając o temperaturze, która równie może odstraszyć! Ja np. rowerem poruszam się cały rok, bez względu na pogodę, a jazda po śniegu potrafi sprawiać wiele frajdy.

ZDM zimą raczej nie odśnieża traktów rowerowych, a szkoda :( a pieszo-rowerowe niekiedy z dużym opóźnieniem, więc miecie to na uwadze wybierając trasę, bo jazdę po grubej warstwie śniegu można przyrównać do jazdy po piasku na plaży :)
 
Zimą musimy pamiętać aby zmniejszyć ciśnienie w oponach i obniżyć lekko siodło, pomaga to w opanowaniu roweru podczas jazdy na śliskiej nawierzchni, lub śniegu.Nie zapomnijmy też o dobrym smarowaniu łańcucha! i co najważniejsze odpowiednim ubiorze.

Do zobaczenia na trasie :)



wtorek, 27 listopada 2012, 13:12:00

Grudziądzka Masa Krytyczna 2012 podsumowanie

Zdjęcie pochodzi z portalu egrudziadz.pl


Przychodzi czas na podsumowania i odpowiedzenie sobie na pytanie
"co tak naprawdę dała Masa Krytyczna?" w naszym mieście.

Odpowiem moim zdaniem, z perspektywy uczestnika wszystkich tegorocznych mas, a jak wiemy było ich sześć.

I odbyła się w Maju, na której było aż 320 uczestników i pokazało to, że w naszym mieście potrzeba takiej inicjatywy. Wspólnymi siłami można powalczyć o dobro rowerowe, przy okazji otworzyć oczy urzędującym włodarzom miasta, na nasze potrzeby! co też uczyniliśmy.

II odbyła się w ostatni piątek czerwca, był to dzień w którym uczniowie kończyli swój rok szkolny. Pamiętam, że był niezły upał i jak zwykle pogoda nam dopisała,  na starcie zjawiło się ponad 200 rowerzystów :)  Można było zauważyć sporo mediów i nawet lokalnych polityków!

III miała miejsce w ostatni piątek Lipca, na starcie stawiło się 170 rowerzystów, zwartych i gotowych do wspólnego przejazdu. Dodatkową atrakcją okazała się muzyczna riksza, która przygrywała nam przez cały przejazd. Pogoda jak zwykle była rewelacyjna, a przejazd też się udał!

IV Masa to praktycznie koniec wakacji, aura tym razem nas nie rozpieszczała, bo dzień był strasznie pochmurny. Tuż przed 18:00 niebo tak pociemniało, że wydawać by się mogło, że zaraz lunie deszcz. Mogło się też to przełożyć na frekwencje, ku mojemu zaskoczeniu jednak była spora, bo pojawiło się nas około stu :) o dziwo nie spadła nawet kropelka deszczu, a przejazd się udał.

V Rowerowa Masa i za razem pierwsza masa tematyczna, bo nazwana "Świetlną Masą" by pokazać problem jaki występuje na naszych rowerowych ścieżkach. Tuż po zmroku można spotkać dużo rowerzystów którzy nie są widoczni wcale, bo nie posiadają świateł. Ta masa miała poruszyć ten problem i tak też się stało! bo wszyscy uczestnicy zjawili się wyposażeni w pełne oświetlenie a liczba uczestników dwóch kółek wyniosła prawię setkę!

VI i zarazem ostatnia w tym roku masa,  zatytułowana "Jesienna" i faktycznie aura dała nam w kość, bo temperatura wynosiła 2c i jedno co zapamiętam, to, to, że zmarzłem jak cholera.. zresztą pewnie nie tylko ja. Jednak są też plusy i to ogromne w postaci 60 uczestników przejazdu! mimo wszystko widziałem, że wszyscy byli bardzo zadowoleni :)

Jednak jak wiemy ideą masy jest pokazać władzom, że owymi przejazdami, pragniemy zwrócić uwagę na potrzeby rowerzystów! Czy tak się stało ?
Uważam, że tak, bo po wnikliwej analizie możemy się przekonać, że w tym roku dorobiliśmy się:

1 - Nić porozumienia po stronie Grudziądzkich Rowerzystów a ZDM przeczytać można na naszej stronie rowerowej KLIKNIJ
2 - Pierwszych prawdziwych stojaków rowerowych odsyłam do artykułu na GSR
3 - Znaki przyjazne rowerzystom i tak np. możemy legalnie jechać ul.Toruńską czy Curie-Skłodowskiej pod prąd, więcej można przeczytać KLIKAJ

Trzeba nadmienić, że spory wkład w to wszystko nie miała tylko "Masa" a też grupa zapalonych rowerzystów z rowerowygrudziadz.pl która to istnieje od kilku lat. Każdy z nas może tam dołączyć i wtrącić swoje zdanie np. wypowiadając się na forum!  więc zachęcam do rejestracji, bo musimy pamiętać, że razem można wiele zdziałać!

 

 

poniedziałek, 19 listopada 2012, 13:02:00

Serwisy i sklepy rowerowe w Grudziądzu .. moim zdaniem

Na początku chciałbym zaznaczyć, że nie robię nikomu reklamy ani, anty reklamy, a moje zdanie powstało z doświadczenia z niektórymi serwisami lub sklepami rowerowymi, co nie znaczy, że ktoś inny sądzi inaczej.

Jak wiemy w czasach łatwego dostępu do internetu, łatwo jest coś kupić "do roweru" nie wychodząc z domu, bo wybór jest spory i niekiedy tak wygodniej, ale czy zawsze musimy robić zakupy w internecie?
No właśnie przyznam, że sam niekiedy tak robię bo uważam, że w naszym mieście ciężko znaleźć sklep który ma wszystko do naszych rowerów i to, od ręki.
Tak na przykład  o ile dętkę do roweru dostaniemy prawię wszędzie, tak z oponami lub częściami zamiennymi możemy mieć problem.Bo większość sklepów na stanie ma, to co najczęściej schodzi i wszystko inne jest "na zamówienie" co nie znaczy, że zawsze tak jest. Zanim wybierzemy zakupy w internecie, warto wybrać się na miasto i popytać, bo sklepów rowerowych w naszym mieście mamy sporo :) a niekiedy zaoszczędzimy przez to parę złoty i czasu, w oczekiwaniu na przesyłkę nie wspominając z problemami jeśli przyjdzie nam reklamować zakupiony towar.
Ja swoje poszukiwania zaczynam zawsze od sklepu rowerowego na Legionów "EBAR" mają też swój numer GG:1417031 gdzie można zapytać o dostępność danych części i zapewniam, że ceny też mają konkurencyjne.



Co do serwisu gdzie możemy naprawić swój rower, tutaj każdy rowerzysta ma zawsze swój ulubiony, ja osobiście korzystałem z trzech w naszym mieście z różnymi doświadczeniami i tak:

TRANDO  na Placu Stycznia - serwisowałem kiedyś u nich cały rower i byłem bardzo zadowolony z szybkości i podejścia do klienta, ceny też mają "takie jak wszędzie"


HANDAR BIKE  na Legionów (na przeciw restauracji ŻAK) - korzystałem kilku krotnie z centrowania kół ,co robią średnio dobrze, lecz zdarzały się niespodzianki np. nie dokręcona śruba przy mostku (trzymał się na jednej dokręconej) i chyba miałem pecha na ten serwis, bo inni jakoś nie narzekali! ja niestety tam już się nie pojawię.

EBAR mój ulubiony, nie które problemy załatwiają od ręki, ceny moim osobistym zdaniem bardzo korzystne, a jakość- trzeba się samemu przekonać!




piątek, 16 listopada 2012, 10:32:00

I Masa Krytyczna w Grudziądzu jak to było..

Wszystko zaczęło się jeszcze w Marcu tego roku (2012) na jednym z wypadów z kolegą Matematołkiem (Tomasz) nawiązaliśmy temat, organizacji masy w naszym mieście.
Wiem, że Tomasz próbował wcześniej wraz z innymi użytkownikami ze strony rowerowygrudziadz.pl wyczuć temat i potrzebę takiej imprezy w naszym mieście, ale zawsze brakowało przysłowiowej kropki nad i.
Ową kropką okazałem się Ja i Mateo, wspólnie połączyliśmy siły, do tego dołączyła spora grupa ludzi z Grudziądzkiej Strony Rowerowej (Ania,Bożenka,Sylwia,Krzysiek,Piotr,Piotr).
Aby od czegoś zacząć napisałem pierwszy artykuł, który pojawił sie na rowerowygrudziadz.pl jak i  mmgrudziadz.pl
Odzew nie był za duży, co nie wróżyło powodzenia, lecz jak ma się w około tylu zapalonych rowerzystów, którzy pomysłów w głowie mają też sporo, dodatkowo motywują nas inni, to trzeba wierzyć w powodzenie do samego końca.
Kampanię reklamową zaczęliśmy od rozwieszania plakatów gdzie popadnie :) prosząc też innych na naszym forum o to samo ;) Zrobiliśmy małe ulotki,plakaty i wraz z innymi postanowiliśmy, aby zacząć wręczać je napotkanym rowerzystom. Między czasie zrodził się pomysł, by owe ulotki rozdawać stając w najbardziej ruchliwych rowerowo miejscach.

Media zaczęły się interesować naszą wspólną inicjatywą, pojawiały się artykuły i informacje, zapowiedzi w lokalnej telewizji kablowej, co przyniosło swój finał 25 Maja 2012 roku o godzinie 18:00 pod Ratuszem w Grudziądzu.

Muszę nadmienić, że I Grudziądzka Masa Krytyczna, nie była zgłoszona do UM, chodź do końca zastanawialiśmy się czy tego nie zrobić, zdecydowaliśmy wziąć to na swoje barki, ryzykując bardzo dużo, bo okazało się,że w dniu imprezy, tuż przed 18:00 zostaliśmy zaproszeni do radiowozu w celu poznania władz Miejskiej Policji :).

zdjęcia pochodzą ze strony rowerowygrudziadz.pl


Nie ukrywam, że rozmowa w niebieskim pojeździe przebiegała z początku nerwowo, lecz jak wiemy Policjanci też ludzie i suma sumaru, doszliśmy do porozumienia uprzednio rezygnując z przejazdu przez Grudziądzki Most bo obawialiśmy się o bezpieczeństwo rowerzystów. Dodatkowo zyskaliśmy pełne zabezpieczenie trasy przejazdu przez policje :)
Jakie było nasze zaskoczenie, kiedy wychodząc z radiowozu zobaczyliśmy kosmiczną ilość rowerzystów, jak się później okazało było nas 320 :) Nie muszę pisać jaka ogarnęła nas wszystkich radość, bo była to dla wszystkich "organizatorów" zapłata za trud włożony w rozreklamowanie masy! Jak widać opłaciło się :]

zdjęcia pochodzą ze strony rowerowygrudziadz.pl


Najgorsza trema była przed nami, bo jako, że ja nie mam doświadczenia w przemawianiu i tak naprawdę mam tremę jak cholera, zresztą Tomasz również. Postanowiliśmy wejść na schody ratusza, skąd było nas najlepiej widać, wziąć megafon w dłoń i wykrzesać z siebie powitanie co też Mateo uczynił :)

zdjęcia pochodzą ze strony twoje-miasto.pl


Po wszystkim ruszyliśmy w drogę na swoich rumakach z bananem na twarzy, jadąc wcześniej wytyczonymi ulicami, robiąc hałas dzwonkami, gwizdkami, trąbkami ... przy okazji machając do wszystkich napotkanych kierowców, stających przez nas w korku :P a wszystkim nam sprawiało to naprawdę wiele satysfakcji!

Tak oto wszystko się zaczęło ... i będzie toczyć się dalej ... bo Masa Krytyczna wpisała się na dobre do naszego kalendarza i w Grudziądzu masy odbywają się od Marca do Października, zawsze w ostatnie piątki miesiąca, spod Ratusza, więc do zobaczenia na masie.

Pamiętajcie w grupie siła!

Pozdrawiam
wirus

ps. zdjęcia pochodzą ze strony rowerowygrudziadz.pl i poratalu grudziadz.twoje-miasto.pl